Mimom przeprowadzki na Śląsk nadal z miłością wracam do swojego domu rodzinnego i okolic, starając się jednocześnie za każdym razem wykonać chociaż jedną sesję. : ) nie inaczej było podczas mojej październikowej wizyty w domu. Tym razem udałam się do pobliskich Kozienic na świetną sesję rodzinną – rodzice, dwójka dzieci, a na dokładkę – dwa psy!

Karol, Gosia, Igor i mały Maks – przed Wami. : )

Skorzystaj z oferty, spraw swojemu dziecku pamiątkę!

Kontakt