Jak już zauważyliście w moich poprzednich wpisach, jestem bardzo kochliwa, jeśli chodzi o piękne kobiety przed moim obiektywem.

Nie inaczej było z Manuelą – gdy tylko zobaczyłam ją na przygotowaniach wiedziałam, że to będzie moja kolejna Muza. Sesja odbyła się w niesamowicie przyjemnych warunkach. Współpraca z Manuelą i Rafałem była czystą przyjemnością.
Mój aparat pokochał Manuelę od pierwszego wejrzenia. I chociaż Rafał nie ma zbyt dużego doświadczenia w pozowaniu, w przeciwieństwie do Manueli, to dzielnie dotrzymywał jej kroku i oboje cierpliwie poddawali się moim pomysłom na kadry. Za to Wam kochani szczerze dziękuję! Dzięki Wam zyskałam kolejne, inne i nowe spojrzenie na fotografię ślubną. : )

Szczerze uwielbiam reakcję pary na mój ulubiony tekst: „…..”

aaaa może lepiej zostawię go dla siebie ; ) chcecie go poznać? Wybierzcie mnie na swojego fotografa ślubnego, a na plenerze na pewno Wam go zdradzę : )

Sesja odbyła się w okolicy Hotelu Fajkier w Kroczycach. Do sesji pięknie umalowała: Matylda Bojda Make up, włosy czesała: Nadia Surowiec
sukienka z cudnego salonu: Jola-Moda

Widzisz siebie na moich zdjęciach? Napisz do mnie!

Kontakt