Kasię i Szymona znam już kilka lat, a w przyszłym roku będę miała okazję bawić się na ich ślubie. Czy mogło się obyć bez ich sesji narzeczeńskiej w moim wykonaniu? 😉 Zwłaszcza, że mieszkają przy cichym lesie, który idealnie nadaje się na spacery.

Zatem przed Wami efekty naszego spaceru. Kasia i Szymon w rolach głównych. :)