Kamilę poznałam na jednej z Facebookowych grup dla panien młodych. Z początku nie rozmawiałyśmy, ale obserwowałam jej posty i wypowiedzi, a pewnego dnia zobaczyłam jej film ze ślubu oraz wesela. Kiedy usłyszałam jej męża, Brendana, wypowiadającego przysięgę w języku polskim – prawie się popłakałam. Wtedy pomyślałam jak cudowną parę tworzą razem. Zaczęłyśmy rozmawiać z Kamilą, a kiedy planowałam moją podróż do Szwajcarii zapytałam ją, czy ma znajomych w Zurychu, którzy mogliby być zainteresowani sesją zdjęciową. Okazało się, że ONI są mimo, że przyjechaliby do Zurychu z Genewy! Nie mogłam uwierzyć, że dwie dziewczyny z Polski (+ jeden chłopak z Polski, a drugi z Ameryki) spotkają się w Szwajcarii.
Umówiliśmy naszą sesję na sobotni poranek. Po ciepłym powitaniu (cóż, czułam jakbym znała ich od jakiegoś czasu!) przeszliśmy się przez Chinagarten i zrobiliśmy zdjęcia nie tylko ich, ale też niesamowitych widoków w tle. Następnie udaliśmy się na spacer brzegiem rzeki Limmat.
Kamila jest gadułą, więc nie było pomiędzy nami niezręcznej ciszy. Na każdym zdjęciu widzę czystą miłość między nimi.

Miłość, miłość, miłość ; ) sami możecie zobaczyć ją na każdym zdjęciu – sprawdźcie!

I met Kamila at the one of Facebook groups for brides. We didn’t talk, but I was observing her posts and one day I saw her wedding movie. When I heard Brendan’s (Kamila’s husband) vows in polish church said in polish I almost cried. Then I thought what a great couple they are. We started talking with Kamila and when I was planning a trip to Switzerland I asked her if they know anyone from Zurich interested in photosession. Turned out – they were, even thoug they had to come all the way from Geneva! I couldn’t believe that two polish girls (and one polish man and one American man) will meet in Switzerland. We set up the session for the Saturday morning. After warm welcome (well, I felt like I know them for a while!) we took a walk through Chinagarten. We took some shots with a great views in background. After a short walk in Chinagarten we walked by Limmat river.
Kamila is a chatterer so there were no ice to break between us. I saw pure love from every single frame I took of them.

Love, love, love. You can see it in every picture here. ; ) take a look!