Kto jak kto, ale Eliza bezapelacyjnie dołączyła do grona moich Muz.

To kobieta z niesamowitą ikrą i pewnością siebie, a mój obiektyw wręcz ją uwielbia. : ) do zaległych sesji czasem lubię wracać, obrabiać je inaczej, a może i od nowa, dlatego też w chwili oddechu znalazłam folder z sesją Elizy i … tak oto powstały poniższe efekty. : )

A kto jej jeszcze nie pokochał po pierwszej sesji, pokocha ją na pewno po obejrzeniu tej : )

Panie i Panowie – przed Wami Eliza : )

a biżuteria to autorska biżuteria wykonywana właśnie przez Elizę – Canley <3

całość pomogła ogarnąć przenajlepsza Pani Fryzjer – Iza Kutyłowska : )

Widzisz siebie na moich zdjęciach? Napisz do mnie!

Kontakt