Wspomnienie jesieni nadal żywe we mnie… 😉 czas mija mi ostatnio zdecydowanie za szybko! Ledwo skończyłam sezon, a tu „trzeba było” wziąć własny ślub…

Zima to naprawdę rewelacyjny czas na powrót do wspomnień… Analizę ślubów i sesji… no i dla publikacji – to dobry czas! 🙂

Dzisiaj zabieram Was na jesienny plener z Agnieszką i Maćkiem. Obrzeża Krakowa były dla nas wyjątkowo łaskawe i na, wydawałoby się, zwykłym spacerze zrobiliśmy parę fajnych rzeczy… : ) było tak kolorowo, że w tej sesji tylko jedno zdjęcie zrobiłam w wersji czarno-białej! 😀